Wieczór Pamięci Ofiar Getta w Przysusze

27 października przy cmentarzu żydowskim w Przysusze odbył się moment pamięci, podczas którego oddano hołd ofiarom przysuskiego getta. Uczestnicy zgromadzili się, aby wspólnie upamiętnić tragiczne wydarzenia z czasów II wojny światowej oraz przypomnieć historię lokalnej społeczności żydowskiej, która współtworzyła dzieje tego miasta.

 

Druga część wydarzenia miała miejsce w Szkole Muzycznej im. Oskara Kolberga w Ruszkowicach, gdzie uroczystość rozpoczęły przemówienia:

Wioletty Krzyżanowskiej – Mazowieckiej Kurator Oświaty,

Agnieszki Wojnowskiej – Dyrektor Wydziału Organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Przysusze, która odczytała list od Starosty Mariana Niemirskiego,

Roberta Fidosa – Wójta Gminy Borkowice,

Adama Pałgana – Burmistrza Gminy i Miasta Przysucha,

Mai Owcarz - koordynatorka biura i zarządu Fundacji Forum Dialogu,

Ojca Macieja Biskupa – dominikanina, członka Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

 

Następnie zaprezentowano wybrane zdjęcia oraz przedstawiono historię Dawida Krongolda – bohaterskiego lekarza getta.

Kolejnym punktem wydarzenia była uroczystość wręczenia stypendiów im. Symche Bunema i Rodziny Kozłowski–Wojtunik, przyznawanych uczniom z najlepszymi wynikami w nauce oraz autorom wyróżniających się prac konkursowych poświęconych historii społeczności żydowskiej w Przysusze.

Dyplomy otrzymali: Joanna Kwapis, Olivier Prokopczyk oraz Jakub Pruchnicki.

Stypendium: Wiktoria Brola oraz Liliana Narewska.

Stypendium im. rodzin Kozłowski-Wojtunik otrzymała: Hanna Mazur.

Ostatnim i niezwykle poruszającym elementem był koncert Daniela Strahilevitza – wybitnego pianisty z Wiednia, którego przodkowie mieszkali w Przysusze. Jego niezwykle emocjonalny występ zachwycił całą publiczność i stanowił piękne zwieńczenie wieczoru.

 

 

List Starosty do uczestników uroczystości:

 

Szanowni Państwo.

Uczestnicy dzisiejszej uroczystości.

83 lata temu, ledwie kilkaset metrów od miejsca, gdzie dzisiaj się spotykamy, rozegrała się największa i najstraszniejsza tragedia w historii naszej społeczności. Ponad cztery tysiące ludzi zostało najpierw wygnanych ze swoich domów, zagonionych do furmanek i wywiezionych do Opoczna, a stamtąd do obozu zagłady w Treblince, gdzie zostali zamordowani w komorach gazowych.  Kilkuset z nich zostało zabitych w czasie samej bestialskiej akcji wypędzania z domów, a ich ciała pozostały na ulicach – później pogrzebane przez utrzymanych na krótki jeszcze czas przy życiu żydowskich mieszkańców Przysuchy. Niemcy z właściwą sobie skrupulatnością zabili prawie wszystkich bez wyjątku. Dzieci i dorosłych. Młodych i starych, razem z ich nadziejami marzeniami, nieprzeżytym życiem. Ludzkie bestie pozbawiły ich największego daru Pana Boga – życia – wyłącznie z powodu urodzenia się jako dzieci jednego narodu. W świętej księdze judaizmu znajdziemy zdanie: "Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat". Ponad 4 tysiące światów zostało w czasie likwidacji getta w Przysusze bezlitośnie zniszczonych. Nie wiadomo ilu mieszkańców getta się uratowało.  Razem ze śmiercią tych ludzi, którzy stanowili większość społeczności naszego miasta zostało wyrwane serce całej społeczności. Jej oblicze współtworzone przez dwieście lat przez trzy narodowości – zostało bezpowrotnie utracone. Historycy określają liczbę ocalonych
z holocaustu mieszkańców Przysuchy na 10 – 30 ludzi. Tylko tyle światów przetrwało.

            Przez wiele lat w naszej społeczności nie wspominaliśmy o tym strasznym czasie. Przez długi powojenny czas, jako ludzie i jako społeczność mierzyliśmy się w ciszy z brzemieniem pamięci o tych strasznych wydarzeniach. Dzisiaj po 83 latach jest trochę łatwiej zebrać myśli, opanować emocje i przywoływać wspomnienia. Ale to nie znaczy, że one już nie bolą i nie stanowią krwawiącej rany w naszej zbiorowej pamięci. To boli i boleć będzie zawsze. Nigdy nie zapomnimy o ofiarach tamtych dni. Będziemy pamiętać o największych żydowskich Przysuszanach w historii miasta: Jakub Izaak Rabinowicz Ben Aszer – nazywany Świętym Żydem z Przysuchy i jego uczeń Symcha Bunem – wielcy mędrcy swoich czasów i ideologiczni ojcowie chasydyzmu w Polsce. Dawid Krongold – bohaterski lekarz prowadzący szpital w czasie wojny, ratujący życie w strasznych czasach zagłady.

            Pamiętać będziemy również o tych, którzy w czasie zagłady potrafili zachować się jak trzeba i udzielali pomocy sąsiadom w potrzebie, mimo zagrożenia życia. Kazimierz Pawlik, Otokar Rudke, rodzina Tomasików z Kozłowca, która została aresztowana i wywieziona do Tomaszowa Mazowieckiego. Matka później zmarła w obozie w Auschwitz, a córka ostatecznie przetrwała wojnę w obozie Gross Rosen. Pamiętać będziemy o rodzinie Dryglewskich i Józefie Jasińskim, którzy ryzykując własnym życiem ratowali inne życia. Nie zapomnimy o rodzinie Państwa Janiny
i Floriana Wojtunik ze Zbożenny, którzy zostali wyróżnieni tytułem „Sprawiedliwy wśród narodów świata” i dołączyli do ponad 28 tys. ludzi z 51 krajów świata, w tym 7280 Polaków, którzy za uratowanie Żydów otrzymali najbardziej zaszczytny tytuł przyznawany dobrym ludziom za ratowanie daru życia.

            Pozwólcie Państwo, że dzisiaj w dniu, kiedy 83 lata temu rozpętało się na naszej ziemi piekło, na 4 dni przez naszym tradycyjnym Dniem Wszystkich Świętych, poproszę wszystkich Państwa o uhonorowanie chwilą ciszy i modlitwy w intencji ponad 4 tysięcy naszych sąsiadów wywleczonych z domów i bezlitośnie zamordowanych przez Niemców…

…Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci …

Wydawca: Powiat Przysuski. 2013
By: Fresh Joomla templates