Ziemia Przysuska: Dzień dobry Panie Starosto. Bardzo dziękuję za możliwość spotkania i rozmowy. 1 września już za nami. Szkoły prowadzone przez powiat przysuski przystąpiły do pracy pełną parą. Czy coś się zmieniło w nowym roku szkolnym ?
Marian Niemirski: Witam wszystkich Czytelników Ziemi Przysuskiej. Wiele się zmieniło i wiele się zmieni w najbliższym czasie. Są to rzeczy bardzo dobre dla uczniów i dzieją się w sferze, za którą ja i wszyscy samorządowcy odpowiadamy i niestety spotykamy się z decyzjami podejmowanymi na szczeblu rządowym, przez Ministerstwo Edukacji, z którymi się fundamentalnie nie zgadzam.
Z.P.: Zacznijmy od pozytywów. Co dobrego zawitało lub zawita do szkół w tym roku szkolnym ?
M.N.: W mojej ocenie zmienia się bardzo dużo. Bardzo mocno staramy się o tworzenie jak najlepszych warunków do edukacji zawodowej. Właśnie teraz będą finalizowane dwa bardzo duże projekty, które odmienią jakość kształcenia zawodowego młodzieży i dorosłych w powiecie przysuskim. Pierwszy z nich to zakup wyposażenia do 16 pracowni kształcenia praktycznego za 2,6 mln złotych i finalizowanie budowy Branżowego Centrum Umiejętności w Przysusze za ponad 8 milionów złotych. W trakcie realizacji jest również bardzo ciekawy, innowacyjny projekt wymiany pokryć dachowych na dachówki fotowoltaiczne z magazynami energii – łączna wartość tego projektu to ponad 12 milionów złotych. Nowe dachówki produkujące prąd ze słońca pojawią się na 7 naszych budynkach. To jest oczywiście rozwiązanie ekologiczne, ale przede wszystkim logiczne. To nam bardzo obniży koszty funkcjonowania infrastruktury oświatowej w powiecie. Jak więc łatwo policzyć tylko w chwili obecnej, w II połowie roku 2025 nasz łączny wysiłek inwestycyjny w oświacie to ok. 22,6 miliona złotych.
Z.P.: Wspomniał Pan o Branżowym Centrum Umiejętności. To chyba jest nowość w polskim systemie edukacji. Mógłby Pan przybliżyć naszym Czytelnikom czym będzie dla oświaty powiatowej Branżowe Centrum Umiejętności ?
M.N.: Decyzję o utworzeniu Branżowych Centrów Umiejętności podjął rząd Premiera Mateusza Morawieckiego i jest to realizacja idei szybkiego podnoszenia jakości edukacji zawodowej z jednoczesnym związaniem tej dziedziny ze współczesnymi wymogami technologicznymi. W Polsce planuje się utworzenie 120 Branżowych Centrów Umiejętności, które będą zaawansowanymi placówkami szkoleniowymi w poszczególnych dziedzinach gospodarki. Pod koniec sierpnia 2025 roku otwarto już 46 takich centrów. BCU mają być centrami, oferującymi wysokospecjalistyczne kształcenie, szkolenia i egzaminowanie w danych branżach. Inicjatywa jest realizowana w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Każde ze 120 BCU, będzie prowadziło kształcenie wyłącznie w jednej z wyznaczonych dziedzin szkolnictwa zawodowego.
Z.P.: Kto będzie mógł się uczyć w przysuskim BCU ?
M.N.: Oferta edukacyjno-szkoleniowa BCU jest kierowana do szerokiego grona odbiorców, również spoza powiatu. W szczególności do uczniów szkół prowadzących kształcenie zawodowe, studentów, doktorantów, nauczycieli, nauczycieli akademickich, pracowników branż i innych osób dorosłych, w tym osób planujących przekwalifikowanie. Kluczowym elementem oferty kształcenia i doskonalenia zawodowego BCU jest nowa, specjalnie zaprojektowana dla BCU, forma pozaszkolna kształcenia ustawicznego, w postaci branżowego szkolenia zawodowego, rozumianego jako specjalistyczne szkolenie w zakresie jednej dziedziny zawodowej, przydatne do wykonywania zawodu oraz kształtujące umiejętności cyfrowe i umiejętności związane z transformacją ekologiczną. Z oferty szkoleń w tym zakresie mogą korzystać zarówno uczniowie i studenci, jak i pracownicy branży. Ponadto BCU prowadzi turnusy dokształcania teoretycznego młodocianych pracowników. Zaangażowanie organizacji branżowych w organizację takich turnusów pozwala poszerzyć katalog miejsc, w których takie turnusy są prowadzone, szczególnie w przepadkach tzw. zawodów unikatowych oraz włącza pracodawców w ich prowadzenie. BCU prowadzi również inne kursy umożliwiające uzyskiwanie i uzupełnianie wiedzy, umiejętności i kwalifikacji zawodowych lub zmianę kwalifikacji zawodowych, w tym kursy przygotowujące do nabywania adekwatnych do potrzeb danej branży kwalifikacji sektorowych, firmowane przez organizację branżową właściwą dla danej dziedziny zawodowej. W BCU jako jedynej placówce systemu oświaty są prowadzone szkolenia branżowe dla nauczycieli teoretycznych przedmiotów zawodowych i nauczycieli praktycznej nauki zawodu.
Z.P.: Jakie inne zadania będą realizowane przez Branżowe Centrum umiejętności w Przysusze ?
M.N.: Ponadto zadaniem BCU jest prowadzenie działań integrujących edukację z biznesem, a także działań innowacyjnych, rozwojowych, doradczych i promocyjnych. W odróżnieniu od już istniejących placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego, umożliwiających uzyskiwanie i uzupełnianie wiedzy, umiejętności i kwalifikacji zawodowych lub zmianę kwalifikacji zawodowych, działalność BCU jest ukierunkowana na wspieranie współpracy szkół, placówek i uczelni z pracodawcami, zwiększanie transferu wiedzy i nowych technologii do szkół, placówek i uczelni, w tym upowszechnianie transformacji ekologicznej i cyfrowej oraz wspieranie szkół, placówek i uczelni w realizacji doradztwa zawodowego, w zakresie danej dziedziny zawodowej. W naszym przypadku będzie to kształcenie w dziedzinie motoryzacyjnej. I kolejna dobra wiadomość z oświaty dla mieszkańców – w naszym powiecie można oglądać edukacyjne filmy w technologii 7D. Zapraszamy wszystkich mieszkańców na projekcje, które odbywają się w Powiatowym Centrum Edukacji Ekologicznej przy Zespole Szkół Nr 2 im. Ludwika Skowyry w Przysusze. Szczegóły można sobie umówić w Wydziale Rozwoju Lokalnego . Dla mieszkańców powiatu projekcje są bezpłatnie. Zapraszam Państwa. Wymieniłem działania, które są realizowane w sferze materialnej i infrastrukturalnej. Ale to obraz niekompletny. Udało nam się wspólnie doprowadzić do powstania muralu przedstawiającego Świętego Jana Pawła II na budynku szkoły, która nosi Jego imię. Bardzo nas to cieszy, ponieważ podkreśla to wyraźnie jaki jest preferowany w naszej społeczności system wartości i w jakim kanonie ideologicznym chcemy kształtować nasze młode pokolenie. W mojej opinii jest to przynajmniej tak samo ważne, jak wszystkie nowe technologie używane do kształcenia. Jedną z podstawowych zasad w dobrej edukacji jest dbałość o kształcenie ciała i ducha. Staramy się dbać o jedno i drugie – najlepiej jak potrafimy. Dlatego to jest bardzo dobry rok dla naszej oświaty. Cieszę się, że dobro dzieje się zakresie naszej, samorządowej odpowiedzialności.
Z.P.: Co Pana niepokoi Panie Starosto. Przecież w oświacie powiatowej dzieje się tak wiele pozytywnych rzeczy ?
M.N.: Jak mówiłem na wstępie naszej rozmowy. Oprócz spraw, na które mamy w powiecie realny wpływ, są takie, które dzieją się niezależnie od naszej woli i zgody. Obecny rząd w sposób bardzo priorytetowy traktuje sprawy ideologiczne. I te, jako jedyne, jak do tej pory bardzo konsekwentnie stara się wdrażać w życie, często (w mojej opinii) bez zgody społeczeństwa.
Z.P.: Jakie sprawy ma Pan na myśli ?
M.N.: Zmniejszenie wymiaru nauczania przedmiotu religia – etyka w szkołach i wprowadzenie edukacji zdrowotnej – przedmiotu bardzo kontrowersyjnego i krytykowanego przez Kościół i wiele środowisk związanych z edukacją oraz bardzo wielu zwykłych obywateli. Obie te sprawy są w mojej opinii ze sobą powiązane i służą temu samemu celowi. Odciągać Polaków od Kościoła i osłabiać kręgosłup moralny narodu. Jako Polak i chrześcijanin nie mogę się na to godzić.
Z.P.: Jakie więc widzi Pan rozwiązania tego rzeczywiście trudnego problemu.
M.N.: Sytuacja nie jest dla mnie łatwa, ponieważ samorząd funkcjonuje jako część struktur państwa i musimy wdrażać wszelkie przepisy prawa legalnie przyjęte przez organy władzy centralnej, a z taką właśnie sytuacją mamy w tej kwestii do czynienia. Sejm podjął stosowne ustawy, Minister Edukacji wydała rozporządzenia i to jest dla każdego działającego w systemie polskiej edukacji sytuacja przymusowa. Przepisy muszą zostać wdrożone. I tak też się dzieje. Natomiast po to Pan Bóg obdarzył nas rozumem, żebyśmy nie żyli bezmyślnie, po to dał nam wolną wolę, żebyśmy umieli się sprzeciwić złu, nawet jeśli jest wdrażane przez władzę. Tak właśnie te problemy rozwiązuję. Pracując zgodnie z rozumem i wspomagając się modlitwą, tam, gdzie rozum nie wystarcza.
Z.P.: Jakie praktyczne rozwiązania zostaną wprowadzone od 1 września ?
M.N.: Na tegorocznym spotkaniu samorządowym złożyłem wyraźną deklaracją, że w naszym powiecie młodzież będzie miała możliwość poznawania wiedzy o religii swoich dziadów i ojców w wymiarze 2 godzin tygodniowo pomimo, że minister zmniejszył ten wymiar do 1 godziny. Deklarowałem również, że nie będzie naszej zgody na nauczanie naszych dzieci w szkołach treści, które uznajemy za niewłaściwe i gorszące. Jesteśmy tu konsekwentni. Ale nie wygramy normalności w polskiej edukacji bez współpracy z rodzicami musimy tutaj ściśle i spójnie współpracować z jedną wizją celu, którym jest właśnie normalność. Tak, jak obiecałem w styczniu – stworzyłem wspólnie ze szkołami warunki do uczenia się religii w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Jedna godzina – tak, jak dotychczas na zajęciach zapisanych w planie nauczania, a druga, i to jest już nasze lokalne rozwiązanie, na kółku wiedzy religijnej. Każdy, kto zechce uczestniczyć w takich zajęciach będzie miał możliwość spotkania się z wiedzą o Bogu i Kościele w tym samym wymiarze, co poprzednio. Może się okazać, że nasza formuła nauczania religii okaże się lepsza niż stosowana poprzednio. Praca na kółku daje większą możliwość doboru treści nauczania oraz form i metod pracy. Lekcje religii mogą się stać ciekawsze i w sposób bardziej atrakcyjny proponować dostęp do prawdy. Problem wdrażania tego nowego przedmiotu, który budzi tak wiele emocji jest jeszcze prostszy do rozwiązania. Wystarczy jeśli rodzic lub opiekun prawny złoży deklarację o rezygnacji z uczestnictwa dziecka w zajęciach z tego przedmiotu i po sprawie. Tylko trzeba pamiętać, że jeśli nie wyraża się zgody na to, żeby dziecko było uczone o sprawach, na które jako rodzice nie wyrażają Państwo zgody, trzeba złożyć tę deklarację. Do czego jako dziadek troszczący się o dobro swoich wnuków zachęcam. Proszę Państwa Czytelników o zwrócenie uwagi na jedną kwestię. Szukając rozwiązań nie stosuję jednej zasady ogólnej dla wszystkich ponieważ jestem głęboko przekonany, że moim obowiązkiem, jako starosty jest stworzenie możliwości do podjęcia przez każdego z Was dobrej decyzji, zarówno w jednej, jak i drugiej sprawie. Wprowadzanie zmian na siłę, bez liczenia się z potrzebami i opiniami ludzi, których te zmiany dotyczą uważam za głęboko niezgodne z ideą i duchem wolności obywatelskich i demokracji, w której rola obywatela nie może się ograniczać tylko do wrzucania kartki wyborczej co 4 lata, ale w mojej ocenie władza musi budować warunki, w których obywatele mogą sami podejmować ważne dla siebie decyzje.
Z.P.: To piękna idea Panie Starosto i gratuluję skutecznego jej wprowadzania. Jeśli nie ma Pan nic przeciwko chciałbym zapytać o szpital powiatowy. Jaka przyszłość przed naszą lecznicą, której niezbędność i priorytetowe znaczenie było widać w czasie pandemii COVID-19.
M.N.: To druga, choć nieostatnia dziedzina naszego lokalnego życia z potężnymi inwestycjami. Szpital przy znaczącym wsparciu władz powiatu inwestuje w tym roku łącznie blisko 17 320 000 zł i będą to bardzo dobrze wydane pieniądze na realizację najważniejszych dla naszej społeczności priorytetów.
Z.P.: Czy mógłby Pan naszym Czytelnikom przybliżyć szczegóły działań inwestycyjnych powiatu w ochronie zdrowia ?
M.N.: Działamy w dwóch głównych kierunkach. Za prawie 14 500 000 zł realizujemy projekt pod nazwą: „Odnawialne Źródła Energii w Budynkach SPZZOZ w Przysusze”, a za ponad 2 800 000 tys. zł zostanie zakupiony nowy sprzęt służący do analiz medycznych i rehabilitacji. A wszystko po to, żeby obniżyć koszty energii i zapewnić jak najlepszą jakość usług medycznych. Dodatkowo 200 000 złotych zostanie przeznaczonych na zakup komputerów. Szczególną satysfakcję odczuwam z faktu, że z przytoczonej wartości całego zadania termomodernizacyjnego pozyskaliśmy jeszcze w 2023 r. ponad 13 760 000 zł, więc udział środków własnych w realizacji tego zadania wyniesie nieco ponad 723 000 zł, czyli poniżej 5 % całej wartości. Myślę, że w naszym powiecie wszyscy już wiedzą, że wielkie działania, o wartości wielu milionów złotych realizujemy za setki tysięcy złotych środków z naszego budżetu. Resztę zdobywamy wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Pragnę w tym miejscu podziękować Radzie Powiatu Przysuskiego, która przeznaczyła prawie 325 000 zł na zakup sprzętu do rehabilitacji i z tego, co wiem, sprzęt ten jest właśnie teraz instalowany w naszym szpitalu. Cieszę się z tego niezmiernie.
Z.P.: Dziękuję za spotkanie Panie Starosto. To była bardzo interesująca rozmowa.
M.N.: Również dziękuję za rozmowę. Korzystając z okazji, w związku ze zbliżającym się Dniem Edukacji Narodowej pragnę wszystkim ludziom związanym z edukacją i wychowaniem w naszym powiecie serdecznie podziękować, za pięknie wykonywaną pracę i życzę, żeby szczególnie w szkołach zawsze zwyciężała prawda, dobro i szlachetność, a to piękne święto było zawsze odbierane jako dowód naszego szczerego szacunku i uznania dla całego środowiska oświatowego w powiecie przysuskim. Wszystkiego najlepszego.
Rozmawiał: Jarosław Bednarski


